Strona korzysta z plik�w cookies w celu realizacji us�ug zgodnie z Polityk� Plik�w Cookies. Mo�esz okre�li� warunki przechowywania lub dost�pu do plik�w cookies w Twojej przegl�darce.X

WROC�AW - codziennie prezentujemy zebrane w jednym miejscu - aktualne i najnowsze oferty pracy w bran�y IT! B�d� na bie��co!
facebook
Partnerem portalu WroclawIT.pl jest






PRACA WROCŁAW - zadbaj z nami o swoją karierę, zobacz kto obecnie najwięcej rekrutuje w IT:
Credit Suisse

CREDIT SUISSE Poland
poszukuje osób na stanowiska:
Capgemini Wrocław

Capgemini Software Solutions Center
poszukuje osób na stanowiska:


EY Global Delivery Services
poszukuje osób na stanowiska:
Zobacz wszystkie oferty pracy ››
Pozostałe artykuły IT
Sii Polska po raz drugi z tytułem Great Place to Work Europe. Firma znalazła się na 16. miejscu.
PDF
06.06.2019.

— Nagroda Great Place to Work ma dla nas szczególne znaczenie. Dzięki niej jesteśmy pewni, że obrany przez nas kierunek jest właściwy — mówi Joanna Kucharska, Chief Human Resources Officer w Sii Polska, odbierająca wyróżnienie w Sztokholmie. — Już na samym starcie wiedzieliśmy, że chcemy być wyjątkową firmą, która owszem przynosi zysk, ale będący wynikiem tylko i wyłącznie uczciwej, efektywnej współpracy w przyjaznej atmosferze. Szacunek, otwartość, zaufanie, satysfakcja, wolność — właśnie te wartości są bliskie sercom wszystkich Power People — dodaje.

Ranking Najlepszych Miejsc Pracy jest o tyle nietypowy, że tworzą go sami pracownicy. Poprzez wzięcie udziału w anonimowej ankiecie wyrażają opinię na temat organizacji, z którą są związani. Co ciekawe, przeprowadzający badanie Instytut Great Place to Work weryfikuje nie tylko poziom zadowolenia zatrudnionych. Przedmiotem analizy jest również poczucie spełnienia, możliwość rozwoju zawodowego, postawa kierownictwa, a nawet ocena inicjatyw dodatkowych, wykraczających poza profil działalności przedsiębiorstwa. W 17. edycji konkursu, formularz oceny pracodawcy wypełniło aż 1,3 miliona pracowników z 2800 firm z 19 europejskich krajów.

— Już samą możliwość konkurowania z pracodawcami cieszącymi się powszechnym uznaniem traktujemy jako ogromny zaszczyt. Jednak największym powodem do dumy jest tak wysoka pozycja w rankingu Great Place to Work Europe, którą zawdzięczamy pracownikom Sii Polska — podkreśla CHRO. — Gratulacje należą się nam wszystkim, ponieważ to właśnie pełni optymizmu ludzie z pasją pozwalają firmie odnosić kolejne sukcesy — podsumowuje.

Na liście ogólnopolskiej firma znajduje się od 5 lat, cały czas pracując na swoją pozycję w czołówce najlepszych pracodawców. W kwietniu 2019 Sii Polska zajęło 2. miejsce w kategorii dużych przedsiębiorstw powyżej 500 pracowników. Obecnie, po 13 latach działalności, zajmuje pozycję lidera rynku usług IT i inżynieryjnych, a zespół liczy ponad 4100 osób. Specjalistów, którzy chcą stać się częścią organizacji, wciąż przybywa. Przekonuje ich przede wszystkim atmosfera, różnorodność projektów i szerokie możliwości rozwoju wewnątrz firmy, a także perspektywa pracy w świetnie skomunikowanych oddziałach zlokalizowanych w 12 polskich miastach.

 
Cyfrowa transformacja w firmach - dużo słów, mało czynów
PDF
23.04.2019.

GrapeUpFirmy są wyraźnie zagubione w obliczu wyzwań związanych z cyfrową transformacją i większość z nich zwyczajnie nie wie, jak zacząć ten proces – twierdzi Grape Up, firma specjalizująca się w produkcji oprogramowania z wykorzystaniem technologii cloud native oraz we wdrażaniu podejścia DevOps. Spółka podpiera swoją tezę wynikami niedawnego badania IDG i Insight Data Link. Wedle nich blisko połowa dużych firm na świecie nie rozpoczęła jeszcze żadnych działań związanych z cyfrową transformacją. Najczęściej wymienianymi przez nie barierami są koszty, obawa o bezpieczeństwo rozwiązania, duża liczba starych systemów IT wykorzystywanych w ich organizacji oraz zbyt duży poziom komplikacji koniecznych do zrealizowania projektów IT.

Cyfrowa transformacja w dużym uproszczeniu polega na zmianie sposobu pracy osób, wykorzystania danych i procesów. Dzięki temu firmy mogą szybciej tworzyć nowe, bardziej innowacyjne produkty i usługi oraz osiągać przewagę konkurencyjną. Skuteczna realizacja takiej strategii jest powszechnie uważana za jedno z najważniejszych wyzwań stojących współcześnie przed przedsiębiorstwami.

Jak zacząć?

Jak pokazały badania IDG i Insight Data Link wdrożenie strategii cyfrowej transformacji sprawia firmom bardzo duże trudności. Działania na szerszą skalę w tym zakresie podjęło raptem 24 proc. przebadanych firm. Z kolei 32 proc. przedsiębiorstw rozpoczęło wstępne działania, których celem jest zmiana procesów oraz nabycie koniecznych kompetencji. Aż 44 proc. firm przyznało, że jest dopiero na etapie analizowania wdrożenia takiej strategii lub zastanawia się nad tym.

„Rezultaty badania pokazują także, że aż 62 proc. firm nie ma spisanej strategii wdrożenia cyfrowej transformacji ani w żaden sposób nie rozpoczęło komunikowania swoich planów w tym obszarze. Dodatkowo zaledwie 28 proc. firm ma w jakiś sposób udokumentowaną strategię dot. migracji do chmury. Jednocześnie większość z nich twierdzi, że w ich firmie celem numer jeden jest realizacja polityki 'cloud first'. Oznacza to, że znaczna część firm wdraża i wykorzystuje rozwiązania chmurowe bez wyraźnego planu i kalkulacji kosztów” - mówi Artur Witek, wiceprezes w firmie konsultingowej Grape Up, która od ponad 10 lat pomaga firmom w cyfrowej transformacji, tworząc i wdrażając aplikacje w oparciu o platformy PaaS oraz ucząc realizacji projektów z wykorzystaniem podejścia DevOps.

Wedle przedstawiciela Grape Up, firmy są wyraźnie zagubione w obliczu nowych wyzwań i nie wiedzą, od czego rozpocząć działania zmierzające do cyfrowej transformacji. Potwierdzają to badania IDG i Insight Link. Ujawniły one, że na właśnie taki powód braku działań wskazało aż 50 proc. respondentów, w tym przede wszystkim te firmy, które są na etapie analizowania takich planów. Z kolei w grupie firm, które nawet nie zaczęły wewnętrznych analiz na temat konieczności wdrożenia strategii cyfrowej transformacji, największym czynnikiem blokującym jest duża liczba starych i dobrze zakorzenionych aplikacji, narzędzi i procesów (łącznie aż 64 proc. wskazań).

Pozostałe najczęściej wymieniane bariery to kwestie związane z bezpieczeństwem (60 proc. wskazań), zdolności technologiczne organizacji (59 proc.), koszty (54 proc.), zbyt duża liczba innych priorytetowych zadań (53 proc.), brak potrzebnych kompetencji ludzkich (49 proc.), brak determinacji zarządu (46 proc.) oraz brak dobrze określonej strategii w obszarze wykorzystania chmury (39 proc.).

Najpierw zmiany w procesach, potem w technologii

Większość firm, która zaczęła już jakieś działania na swojej drodze ku cyfrowej transformacji, przede wszystkim koncentruje się na podniesieniu poziomu kompetencji zatrudnionych ludzi oraz usprawnieniu procesów. Obejmuje to m.in. reorganizację firmy (64 proc. wskazań), zdefiniowanie nowych potrzebnych firmie kompetencji (57 proc.), zdefiniowanie nowych ról i obowiązków (52 proc.) oraz pozyskanie pracowników z potrzebnymi kompetencjami (50 proc.).

„Przedsiębiorstwa, które są przed wdrożeniem strategii cyfrowej transformacji, najczęściej wymieniają wśród potrzebnych im nowych kompetencji takie umiejętności, jak monitoring chmury oraz analiza danych (po 30 proc. wskazań), zarządzanie danymi oraz zarządzanie integracją aplikacji w chmurze (po 27 proc. wskazań). Firmy, które są na dalszym etapie, do najbardziej potrzebnych im nowych kompetencji zaliczają przede wszystkim zarządzenie bezpieczeństwem i ryzykiem (46 proc.), znajomość technologii mobilnych oraz umiejętność pracy z wykorzystaniem DevOps (po 36 proc. wskazań)” - mówi Artur Witek z Grape Up.

Artur Witek zwraca także uwagę na to, jak zmienia się z czasem definicja polityki „cloud first”, która dla firm na początku cyfrowej transformacji oznacza przede wszystkim przeniesienie wszystkich ich zasobów do chmury (90 proc. wskazań w grupie firm, które nawet nie rozpoczęły wewnętrznych analiz na temat wdrożenia takiej strategii; 53 proc. wskazań w grupie firm, które zaczęły o tym wewnętrznie rozmawiać). Dla firm na dalszym etapie „cloud first” jest już bardziej utożsamiane z chmurą hybrydową i strategią multi-cloud (63 proc. wskazań).

Wśród firm rośnie zapotrzebowanie na zewnętrznych specjalistów od cyfrowej transformacji

Z badań IDG i Insight Data Link wyraźnie wynika, że znaczna część firm chce wspomóc wdrożenie strategii cyfrowej transformacji zlecając wiele zadań w tym obszarze specjalistycznym firmom zewnętrznym. Takie plany ma średnio aż 38 proc. przebadanych przedsiębiorstw. Co ciekawe, chęć skorzystania z zewnętrznej pomocy jest tym większa im ambitniejsze są plany firmy w zakresie migracji swoich zasobów IT do chmury.

„Pomoc firmom w realizacji ich strategii cyfrowej transformacji na pewno jest dużym wyzwaniem, bo jak pokazują badania potrafią się one szybko zniechęcić i wstrzymać realizację projektów już po zetknięciu się z pierwszymi trudnościami. Postępuje tak średnio 51 proc. firm. Częściej na wstrzymanie działań decydują się firmy zatrudniające powyżej 10 tys. pracowników (65 proc. wskazań) niż te nieco mniejsze – do 10 tys. pracowników (41 proc. wskazań). Może to świadczyć o większej determinacji mniejszych firm, która wynika z postrzegania cyfrowej transformacji jako szansy na rozwój i przegonienie konkurencji” - komentuje Artur Witek.

Przedstawiciel Grape Up jest jednocześnie pewny, że pomimo tego pewnego rodzaju zagubienia, coraz więcej firm będzie się decydowało na rozpoczęcie cyfrowej transformacji i kontynuowało ten proces pomimo napotykanych trudności. Jak twierdzi, wynika to głównie z rosnącej świadomości menadżerów IT, że wprawdzie jest to trudne zadanie, niejednokrotnie wymagające pomocy zewnętrznych ekspertów, ale przy tym konieczne i zdecydowanie warte związanych z tym wysiłków.

Badanie IDG i Insight Data Link zostało przeprowadzone we wrześniu 2018 roku wśród menadżerów IT wyższego szczebla zatrudnionych w 200 dużych, działających globalnie firmach z różnych sektorów gospodarki. Pełne wyniki tego badania są dostępne tutaj: https://www.datalink.com/getattachment/5ced5297-e7b8-4321-b9e4-a1cf9ac557aa/IDG-Survey-The-Challenge-of-Change.aspx.

 
Outsourcing it. Czy małe firmy powinny się na niego zdecydować?
PDF
22.02.2019.

Outsourcing ITCoraz popularniejszy staje się outsourcing it dla firm. Ma on wiele zalet, do których można zaliczyć stałą obsługę informatyczną, a przez to redukcję kosztów, gdyż nie trzeba ponosić kosztów za wyszkolenie nowych pracowników, a także zakup dodatkowego sprzętu, ponieważ tym zajmować się firma zewnętrzna. Jednak warto zastanowić się czy taka opcja jest także opłacalna dla małych firm?

Outsourcing it – co warto wiedzieć?

Na samym początku warto zauważyć, że outsourcing it obejmuje dwa obszary. Są to help desk, czyli po prostu wszelka pomoc w zakresie oprogramowań dla firm, urządzeń peryferyjnych, a także mobilnych. Z kolei drugim obszarem jest zarządzanie całą siecią komputerową, ale również administracją serwerami. Celem takich działań jest nie tylko redukcja kosztów, ale również oszczędność czasu. Kolejną zaletą jest zwiększenie jakości usług, a to za sprawą, tego, że zarządzanie oprogramowaniami i serwerami powierza się specjalistom, zatem pracownicy mogą skupić się tylko na wykonywaniu swoich obowiązków.

Bo wybór specjalistów ma znaczenie

Aby obsługa informatyczna dla firm była skuteczna niezbędne jest korzystanie z pomocy wykwalifikowanych specjalistów. Tutaj można zdecydować się na dwie formy współpracy. Osoba z zewnętrznej firmy może być zatrudniona jako członek zespołu. Można również korzystać ze zdalnej formy współpracy. Wszystko zależy od rodzaju umowy. Warto wiedzieć, że zatrudniając specjalistów branży it zyskujemy pewność, że powierzone zadania będą wykonane w krótkim czasie, a jednocześnie w razie problemów taki pracownik udzieli fachowej pomocy. Zatem takie rozwiązanie jest korzystne nawet dla małej firmy, gdyż pozwala również w tym przypadku zredukować koszty. Wystarczy tylko wybrać elastyczną formę współpracy, która będzie dla niej korzystna.

Jakość ma znaczenie

Outsourcing InformatykaTo, że nie każdy pracownik jest informatykiem jest oczywiste. Dlatego wdrażanie nowych rozwiązań informatycznych często bywa problematyczne. Również aktualizacja oprogramowania ma niezwykle duże znaczenie, szczególnie gdy zależy nam na płynnym działaniu systemu. Pracownik, który ma do wykonania swoje obowiązki, a jednocześnie wymaga się od niego zarządzania urządzeniami sieciowymi często jest nieefektywny i nadmiernie obciążony. Dlatego zatrudnianie specjalistów, którzy zajmują się obsługą informatyczną dla firm wydaje się być korzystne pod wieloma względami. Przede wszystkim mogą oni tworzyć, a także rozbudowywać sieć komputerową. Jednocześnie do ich zadań będzie należeć zabezpieczenie danych poprzez wykonanie kopii zapasowych. W przypadku problemów z oprogramowaniem również można uzyskać od nich fachową pomoc, podobnie jak w przypadku awarii i usterek. Dzięki temu nie traci się czasu szukając specjalisty, który dokona naprawy, a jak wiadomo może to zaburzyć funkcjonowanie całej firmy. Jak wiadomo, aby unowocześnić działanie firmy i jednocześnie sprawić, że możliwe jest wykonywanie większej ilości zadań, konieczne jest czasem zakupienie nowego sprzętu, który to umożliwi. Instalacja zarówno nowych komputerów, nie wspominając już o oprogramowaniu jest bardzo trudna, ale też czasochłonna. Na szczęście decydując się na obsługę informatyczną dla firm nie trzeba się tego obawiać, gdyż instalacja komputerów i ich oprogramowania należy do obowiązków pracowników z branży it. Niestety często do pracowników wysyłane są aplikacje i pliki z wirusami, które mogą uszkodzić całe oprogramowanie, a także sprawić, że osoby nieuprawnione uzyskają dostęp do firmowych danych. Dlatego korzystanie z outsourcingu it pozwala się zabezpieczyć. Otóż specjaliści zajmują się usuwaniem wirusów, a także instalowaniem odpowiednich programów antywirusowych stanowiących świetne zabezpieczenie i przywracaniem zainfekowanych systemów.

Nowoczesne rozwiązania w trosce o twoje bezpieczeństwo teleinformatyczne

Korzystanie z usług firmy it wpływa korzystnie na pracę całego zespołu, gdyż awarie są od razu usuwane. Dostęp do specjalistów sprawia, że w każdej chwili można uzyskać fachową pomoc, co jest szczególnie ważne, gdy ma się problemy np. z serwerem. W razie awarii sprzętu usterki naprawiane są niemal natychmiast. Takie rozwiązania gwarantują bezpieczeństwo. Przede wszystkim chronią sprzęty przed szkodliwym oprogramowaniem, które może poczynić duże szkody, a jednocześnie może spowodować wykradnięcie danych. Kolejną zaletą jest fakt, że wgrywane oprogramowania są nowoczesne. Tutaj należy jeszcze poruszyć temat wykonywania kopii zapasowych, które zapobiegają zgubieniu ważnych plików.

Zatem nawet małe firmy powinny korzystać z outsourcingu it. Gwarantuje to bezpieczeństwo teleinformatyczne, które w obecnych czasach jest bardzo ważne. Z pewnością dotyczy to w szczególności całej branży e-commerce, ale również szeroko pojętej administracji w różnych branżach.

 
Nowe technologie sektora finansowego i bankowego
PDF
11.02.2019.

Telefon na laptopieNowe technologie to w równej mierze przyszłość, jak i teraźniejszość sektora bankowego. Już dziś w znakomitej większości sklepów i punktów usługowych możemy płacić telefonem lub zbliżeniowo kartą. Jesteśmy w stanie z dowolnego miejsca robić błyskawiczne przelewy pojedynczym kliknięciem, a dwuetapowa weryfikacja wzmocniła bezpieczeństwo operacji finansowych. Procedury, które jeszcze dekadę lub dwie temu wymagały wizyty w punkcie obsługi klienta i złożenia niezliczonej ilości podpisów, dziś można przeprowadzić bez wychodzenia z domu.

Jakie jeszcze udogodnienia technologiczne będą w najbliższym czasie dostępne dla właścicieli rachunków bankowych, a także operatorów?

Chcemy spersonalizowanych usług

Banki nie mogą funkcjonować bez klientów, dlatego prześcigają się w dostarczaniu usług coraz prostszych i wyposażonych w większą liczbę użytecznych narzędzi. Wystarczy rzucić okiem na reklamy telewizyjne firm z sektora bankowego – w wielu z nich najwięcej czasu antenowego, prócz atrakcyjnych warunków spłaty kredytu, zajmują właśnie udogodnienia w dostępie do usług, oparte na nowych technologiach. Ten marketingowy trend nie wziął się znikąd – według ekspertów firmy doradczej i audytorskiej Ernst & Young, aż 70 proc. osób jest skłonnych udostępnić bankom dodatkowe informacje w celu otrzymania spersonalizowanych usług.

Polska jednym z liderów

Szybkość wdrażania i przyswajania nowych technologii przez użytkowników zależy od stopnia zaawansowania usług bankowych w danym państwie. O ile w Stanach Zjednoczonych – kraju o wysokim stopniu zaawansowania technologicznego – dużą popularnością wciąż cieszą się czeki, o tyle Polska jest jednym z liderów, jeśli chodzi o płatności zbliżeniowe. Według danych Mastercard, Polacy płacą w ten sposób 20 razy częściej niż Niemcy. Warto podkreślić, że Polska należy do europejskiej czołówki, jeśli chodzi o zastosowanie w sektorze finansowym najnowocześniejszych technologii. Już w 2000 r. powstał pierwszy mobilny bank, gdzie konta obsługiwane były wyłącznie przez internet i telefon, a obecnie niemal każdy gracz na rynku oferuje klientom aplikację mobilną, karty zbliżeniowe oraz płatności za pomocą smartfona. Dane NBP mówią, że z końcem 2017 r. 80% wszystkich kart płatniczych, z których korzystają Polacy, wyposażonych było w funkcję zbliżeniową, a 95% terminali akceptowało transakcje w tej technologii. Doskonałym przykładem w promowaniu takich rozwiązań jest chociażby Fundacja Polska Bezgotówkowa (powołana przez Związek Banków Polskich), zmierzająca do jeszcze większego upowszechnienia terminali płatniczych i rozwiązań dla MSP, jak mobilne czytniki kart płatniczych łączące się ze smartfonem sprzedawcy.

Sztuczna inteligencja

O efektywnym korzystaniu z dobrodziejstw sztucznej inteligencji (A.I.) w wielu gałęziach gospodarki dyskutuje się od lat. Każda instytucja finansowa w pewnym momencie styka się z nadmiarem danych i problemem ich przetworzenia oraz wyselekcjonowania tych najbardziej przydatnych informacji. Dzięki technologii machine learning (uczenie maszynowe) praca z danymi nawet z nieustrukturyzowanych źródeł przebiega szybko i sprawnie. Opracowane w ten sposób informacje można potem wykorzystać np. w procesie personalizowania obsługi klientów. A.I. potrafi owe dane analizować i adaptować, przeobrażając je w informacje dla banków. Ta funkcja może być oczywiście wykorzystana w celu konkurowania z innymi podmiotami na rynku.

Ciekawszym z perspektywy klienta rozwiązaniem są jednak chatboty. Można je wykorzystywać do logowania, obsługi rachunku, realizacji przelewów lub dialogu z klientem. W przyszłości boty mogą wspierać pracę np. konsultantów call center, choć według różnych badań wiele osób nie życzy sobie, by dzwonił do nich robot. Z raportu opublikowanego przez Digital Banking wynika, że blisko 35 proc. firm z sektora finansowego wdrożyło już co najmniej jedno rozwiązanie z zakresu uczenia maszynowego, a 23 proc. badanych z segmentu sztucznej inteligencji.

„Zastosowanie technik sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego pozwala nie tylko odciążyć pracowników i skierować ich uwagę na złożone problemy klientów, ale również włączyć do cyfrowego świat osoby dotychczas wykluczone. Przykładowo, chatboty i rozpoznawanie mowy otwierają systemy informatyczne na interakcje z osobami niewidomymi” – komentuje Andrzej Pacek, Head of Technology & Data z National Westminster Bank.

Biometria

W 2018 r. Mastercard poinformował, że na Wyspach Brytyjskich zdecydowanie zamierza postawić na biometrię. Rozpoznawanie klienta po unikatowych cechach jego organizmu coraz częściej stosowane jest na świecie w różnych dziedzinach biznesu, szczególnie w marketingu. Dla klientów banków zastosowanie biometrii powinno oznaczać zwiększenie bezpieczeństwa: na przykład w miejscach, w których płaci się zbliżeniowo, będzie można autoryzować transakcje odciskiem palca albo za pomocą rysów twarzy. Kraje skandynawskie idą jeszcze dalej. W Szwecji wprowadzono możliwość zapłaty przez dotknięcie dłonią specjalnego czytnika dołączonego do kasy fiskalnej. Jeśli podobne pomysły sprawdzą się na dłuższą metę, można przewidywać, że ich wprowadzenie na szeroką skalę w naszym kraju będzie tylko kwestią czasu.

„Wdrożenia biometrii to przykład ilustrujący, jak ewoluuje także podejście do zagadnień bezpieczeństwa. Weryfikacja naszej tożsamości czy poziomu uprawnień powinna odbywać się w sposób niemal niezauważalny. Aby to osiągnąć, bezpieczeństwo i technologia muszą współpracować od etapu pomysłu aż po finalne wdrożenie, co pozwoli połączyć wygodę dla użytkownika z odpowiednią ochroną jego danych czy środków finansowych” – dodaje Marcin Świdziński, Head of Security Poland z National Westminster Bank.

Łańcuch bloków

Blockchain (najpowszechniejszy typ technologii DLT - distributed ledger technology), to zdecentralizowana baza danych, oparta na sieci peer-to-peer, przeznaczona do prowadzenia ksiąg transakcji w postaci cyfrowej. W świecie finansów technologia wykorzystywana jest głównie do przelewów kryptowalutowych. Narzędzie to pozwala na realizację przelewów pieniężnych (także międzynarodowych) bez żadnych pośredników, co w znacznym stopniu ogranicza koszty i przyśpiesza czas transakcji. W Europie i na świecie wiele banków deklaruje, że z dużym zainteresowaniem przygląda się blockchainowi. W Polsce wdrożył ją już bank PKO BP, a w nieodległej przyszłości z dobrodziejstw „łańcucha bloków” z pewnością będą korzystać wszyscy klienci tradycyjnych banków.

Lepsze jutro?

Już dziś efektem współczesnych technologii w sektorze finansowym, czyli w głównej mierze bankowości mobilnej oraz płatności zbliżeniowych smartfonem, jest szybkość i wygoda operacji finansowych. Jak zmieni się nasz stosunek do pieniądza i relacja z bankiem, gdy wyżej wymienione narzędzia wejdą w życie na masową skalę? KPMG w jednej ze swoich analiz przewiduje, że do 2030 r. nastanie czas “niewidzialnej bankowości” – i każdy z indywidualnych klientów, w zależności od stopnia optymizmu względem nowych technologii, będzie ją inaczej interpretować.

 
Jak czyścić garnitur?
PDF
31.01.2019.

GarnituryGarnitur to wizytówka każdego mężczyzny. Kiedyś noszony jedynie na wyjątkowe okazje, dziś stał się strojem wykorzystywanym w codziennym życiu zawodowym. Nowoczesne modele pozwalają na nadanie mu również charakteru sportowego, casualowego, co pozwala nosić ten strój również do pracy, czy na zakupy. Panowało przekonanie, iż mężczyźnie wystarczy jeden garnitur w szafie, który od czasów ślubu może być wykorzystywany na różne okoliczności. Ta tendencja uległa jednak znaczącej zmianie, powodując, iż mężczyźni coraz częściej decydują się na zakup nowego garnituru, przeznaczonego na konkretne okazje.

Odpowiednia konserwacja

Garnitur, jak każdy inny strój, wymaga odpowiedniego konserwowania i prania. Jeśli dysponujemy krojem eleganckim, który posiada liczne zaprasowania, kanty czy artystyczne zagięcia materiału, musi być on czyszczony chemicznie. Nie każdy poradzi sobie bowiem z jego odpowiednim rozprasowaniem i tym samym nadaniem mu właściwego fasonu, jaki był przygotowany fabrycznie.

Każdy producent odzieży wskazuje, jak czyścić poszczególne elementy garderoby. Biorąc pod lupę metkę, jaką można znaleźć na garniturze, warto zaznaczyć, iż na większości figuruje zalecenie prania chemicznego oraz zakaz wirowania. To istotne elementy, które mają wpływ nie tylko na wygląd ubrania, ale także na jego żywotność. Zaleca się zatem zaniesienie garniturów do specjalistycznej pralni, gdzie zostaną poddane praniu chemicznemu, a po kilku dniach odbierzemy ubranie nie tylko czyste, ale również idealnie wyprasowane. Osoby, które mają liczną rodzinę garniturów w szafie, i nie chcą jednorazowo wydawać kilkuset złotych na konserwację ubrań, mogą skorzystać z opcji szybka pożyczka.

 

Właściwe prasowanie

Czyszczenie garnituru to nie zawsze konieczność oddania go do pralni. Niekiedy ubranie jest czyste, zalega jednak przez kilka miesięcy w szafie, przyjmując specyficzny zapach. Brak świeżości ubrań to problem, z którym najczęściej radzimy sobie, wrzucając je do pralki. W przypadku garnituru, jak pisaliśmy powyżej, jest to zabieg niebezpieczny. Warto zatem rozważyć inne możliwości, które nadadzą świeżość wszystkim ubraniom, wyjętym po jakimś czasie z szafy.

Trzeba zainwestować w zakup profesjonalnego urządzenia do prasowania, jakim jest parownica. Możliwość wyprasowania ubrań wiszących na wieszaku, bez długotrwałego rozkładania marynarki czy spodni na desce do prasowania, jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla każdego mężczyzny, ceniącego sobie czas i wygodę. W zależności od klasy urządzenia, wydając kilkaset złotych, możemy stać się posiadaczami sprzętu, który rozwiąże nasze problemy z garniturem. Szybka pożyczka pozwoli sfinansować zakup parownicy, a po jej użyciu wszystkie ubrania będą nie tylko idealnie wyprasowane, ale także odświeżone. Należy jednak pamiętać, że szybka pożyczka wymaga terminowej spłaty.

 

Plamy

Plamy na ubraniach to zmora nie tylko męskiej części społeczeństwa. Impreza, ubrudzone spodnie, czy biała plama na marynarce przypominająca o sosie beszamelowym, jaki jedliśmy na obiad, to niestety codzienność. Im dłużej plama pozostaje na ubraniu, tym gorzej ją usunąć domowymi sposobami. Garnitury, uszyte z wysokiej jakości materiałów, mają tendencję do łatwej absorpcji wszelkich zabrudzeń.

Aby plamy usunąć bezpiecznie, warto zakupić środki chemiczne, przeznaczone do konkretnego gatunku materiału. Powinny pomóc zlikwidować uporczywe plamy. Jeśli te metody nie przynoszą rezultatu, warto skierować swoje kroki do profesjonalnej pralni, specjalizującej się nie tylko w czyszczeniu ubrań, ale i usuwaniu plam.

Garnitur jest strojem, który wymaga odpowiedniej pielęgnacji. Odwieszanie marynarki i spodni po ich zdjęciu, jest kluczowe, dla zachowania właściwego fasonu. Czasami jednak warto garnitur wyprać, aby zyskał świeżość i – co szczególnie ważne, jeśli jesteśmy alergikami – wyzbył się kurzu i roztoczy. Osoby intensywnie korzystające z tego stroju powinny co najmniej raz w miesiącu zdecydować się na wykupienie usługi pralniczej, co pozwoli zachować ubranie we właściwej kondycji.

 
<<  start < poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  > koniec >>

Pozycje :: 1 - 9 z 583
openloadporn.site