Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.X

WROCŁAW - codziennie prezentujemy zebrane w jednym miejscu - aktualne i najnowsze oferty pracy w branży IT! Bądź na bieżąco!
facebook
Partnerem portalu WroclawIT.pl jest






PRACA WROCŁAW - zadbaj z nami o swoją karierę, zobacz kto obecnie najwięcej rekrutuje w IT:
Credit Suisse

CREDIT SUISSE Poland
poszukuje osób na stanowiska:
Capgemini Wrocław

Capgemini Software Solutions Center
poszukuje osób na stanowiska:


Atos Global Delivery Center Polska Sp. z o.o. spółka komandy
poszukuje osób na stanowiska:
Zobacz wszystkie oferty pracy ››
Biznes, branża IT
Technologia 5G także dla sportu będzie korzystna
PDF
16.08.2019.

ericsson sportTechnologia 5G oznacza zmiany, które wpłyną na weryfikację wyników sportowych jak jak również sposób w jaki kibicujemy naszym ulubionym sportowcom. Korzyści będą zauważalne dla tysięcy fanów na stadionie i tych, którzy śledzą rywalizację sportową przez sieć. Technologia 5G jest już dostępna w Polsce, a jednym z pierwszych miejsc z ultraszybkim internetem, dzięki wsparciu Ericssona i Play, będzie stadion Legii Warszawa.

Pierwszą wielką imprezą sportową transmitowaną na żywo przez telewizję były igrzyska olimpijskie w Berlinie 1936 r. Z kolei zmagania sportowców z Tokio 1964 r. śledziliśmy już dzięki łączności satelitarnej, a z Los Angeles 1984 r. za pomocą światłowodu. Z biegiem lat technologia szła naprzód i potęgowała sportowe emocje. Jednak przez cały ten czas, siedząc daleko od centrum akcji, kibice byli tylko pasywnymi widzami. Zmieni to technologia 5G, która z kanapy, a nawet ze stadionowego krzesła, zabierze nas w czasie rzeczywistym w sam środek boiska.

– Wyobraźmy sobie, że oglądamy finał Mistrzostw Świata w piłce nożnej z perspektywy trenera, a gdy akcja przenosi się pod pole karne, widzimy ją oczami ruszającego do ataku napastnika. Dzięki okularom VR i czujnikom rozsianym po boisku możemy rozejrzeć się czy nadbiega obrońca, sprawdzić kondycję dowolnie wybranego zawodnika, jego prędkość i statystyki. Informacja o spalonym lub nawet milimetrowym aucie jest natychmiast przekazywana do sędziego przez analizującą mecz sztuczną inteligencje. Takie rzeczy są możliwe dzięki technologii 5G i dalszemu rozwojowi internetu rzeczy - mówi Marcin Sugak, dyrektor ds. rozwoju w firmie Ericsson.

Wprowadzeniu 5G będzie towarzyszyć dalszy wzrost transferu danych. Według Ericsson Mobility Report w 2018 roku na świecie przez połączenia mobilne przesyłanych było miesięcznie średnio 28 egzabajtów (EB). Z roku na rok liczba ta niemal się podwaja. Szacuje się, że za pięć lat przesyłać będziemy co miesiąc już 131 EB.

Interaktywny stadion dla każdego

Technologia 5G to także udogodnienia dla kibiców. Niedziałająca sieć komórkowa na stadionie czy w hali sportowej może irytować. Wszystko dlatego, że tysiące ludzi w jednym miejscu chce się połączyć z jedną anteną. Ten problem zniknie po uruchomieniu sieci nowej generacji. – 5G na stadionach pozwoli wykorzystać możliwości nowych aplikacji i rozwiązań, które umożliwią kibicom np. oglądanie powtórek akcji w 360° lub śledzenie na żywo statystyk zawodników. Pracujemy nad tym, żeby tego typu rozwiązania były dostępne jak najszybciej, także dla kibiców w Polsce – tłumaczy Marcin Sugak z firmy Ericsson.

Zobacz oferty pracy w IT Wrocław w najnowszych technologiach

Sieć 5G na stadionie Legii

Ericsson w porozumieniu z operatorem sieci Play wprowadzi technologię 5G na stadion Legii Warszawa. – To element transformacji cyfrowej, która umożliwi rozwój naszych usług okołomeczowych. Dzięki tym zmianom niedługo będziemy w stanie w trakcie meczu dostarczyć naszym kibicom unikalny kontent i wdrożyć najnowocześniejsze rozwiązania z zakresu obsługi – mówi Dariusz Mioduski, prezes Legii Warszawa. Po zakończeniu projektu Legia będzie dysponowała jednym z najnowocześniejszych stadionów w Europie. Pierwsze usługi cyfrowe oparte na standardzie 5G mają być dostępne na stadionie Legii już jesienią 2019 roku.

Korzyści również dla sportowca

W profesjonalnym sporcie o sukcesie często decydują najdrobniejsze detale w przygotowaniu czy analizie danych. 5G może zoptymalizować profesjonalne treningi, a także zmienić podejście do taktyki stosowanej już „na żywo” na przykład podczas meczu. – Dzięki internetowi rzeczy, rozszerzonej rzeczywistości, sztucznej inteligencji i technologii 5G trenerzy będą mogli w dużo bardziej analityczny sposób decydować o taktyce gry, czy nawet przewidywać określony rozwój akcji po ustawieniu i ruchu zawodników przeciwnej drużyny. Możliwości są praktycznie nieograniczone, ale bądźmy spokojni – pomimo całego natłoku technologii, sport nie straci tego co kibice kochają najbardziej – emocji i pasji zawodnika – podsumowuje Marcin Sugak.

Polska u progu 5G

Sama technologia 5G jest już w Polsce dostępna, ale konieczne jest jeszcze przydzielenie odpowiednich pasm i częstotliwości. Komisja Europejska oczekuje, że do 2025 r. kraje członkowskie będą posiadać szerokie pokrycie siecią 5G, a w Polsce pierwszym miastem z niej korzystającym będzie Łódź. W sytuacji, gdy plany wprowadzenia nowej technologii będą realizowane bez większych przeszkód, to sieć komercyjna 5G zacznie działać nad Wisłą około 2022 roku.

Od 2015 r. Ericsson zainstalował już ponad 3 mln stacji bazowych gotowych obsłużyć 5G, które czekają na zdalne uruchomienie. Spora część z tych stacji znajduje się w Polsce, a gotowa technologia nie została jeszcze wprowadzona ze względu na uwarunkowania prawne.

Pełny raport Ericsson Mobility Report znajduje się tutaj.

 
Jak uniknąć nieporządku w przestrzeniach archiwalnych?
PDF
05.08.2019.

LobbyW twojej firmie znajduje się duża ilość dokumentacji lub narzędzi co wywołuje nieporządek? Potrzebujesz mebli, które pozwoliłby stworzyć idealną przestrzeń do ich przechowywania? Świetnie trafiłeś! Mamy wszystko to czego potrzebujesz!

Posiadanie własnego magazynu to jednocześnie ogromny przywilej, jak również duży obowiązek. Właściciele tych przestrzeni muszą skupić się nie tylko na własnych potrzebach lecz także bezpieczeństwie oraz komforcie zatrudnionych osób. Każdemu pracownikowi zależy na tym, aby na co dzień przebywać w przyjaznych warunkach. Jest to czynnik, który bezpośrednio wpływa na osiąganą efektywność, a co za tym idzie także samopoczucie. Na drodze do uzyskania takiego efektu napotyka się jednak wiele trudności. Do największych z nich zaliczyć można między innymi bałagan oraz nieład wynikający przede wszystkim ze zbyt dużej ilości przechowywanych przedmiotów oraz narzędzi. Tego typu warunki nie są korzystne i co ważne nie gwarantują oczekiwanego bezpieczeństwa. W takich przypadkach warto działać błyskawicznie, aby nie doprowadzić do dalszych negatywnych skutków. Sposobem często wykorzystywanym przez właścicieli przedsiębiorstw są regały metalowe skręcane. Ich obecność pozytywnie wpływa na zachowanie oczekiwanego porządku. Do największych zalet tego typu produktów zaliczyć można:

  • Niezawodne wykonanie – modele powinny opierać się na solidnej i wytrzymałej konstrukcji i jest to istotne przede wszystkim z punktu widzenia wieloletniego i przyjemnego użytkowania. Produkcja powinna odbywać się przy zachowaniu surowych standardów i norm
  • Podział na półki – jest to zaleta sprawiająca, że każdy klient może dokonać wygodnej i całkowicie satysfakcjonującej selekcji posiadanych sprzętów, co pomaga w ich odnajdowaniu w razie pojawienia się takiej potrzeby
  • Cena regału archiwalnego (https://lobbysklep.pl/pl/c/Regaly-Przesuwne/28) – klient powinien kierować się przede wszystkim dopasowaniem kosztu do jakości wykonania modelu

Firma Lobby Meble opierając się na powyższych kryteriach i wymaganiach stworzyła satysfakcjonującą ofertę, która w trosce o łatwy wybór została urozmaicona pod względem połączeń kolorystycznych, stylu, a także rozmiaru. Każdy ma szansę znalezienia dla siebie czegoś adekwatnego.

 
Rośnie popularność Androida w firmach, jest jednak trochę obaw
PDF
05.08.2019.

AndroidFirmy coraz częściej korzystają z tabletów i urządzeń przenośnych z systemem Android, ale ich zabezpieczenie pozostaje wyzwaniem – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Panasonic Business. Średnio 72% tabletów i urządzeń przenośnych w przedsiębiorstwach (z wyłączeniem telefonów komórkowych) wykorzystuje system operacyjny Android. Co więcej, 60% nabywców twierdzi, że Android jest zintegrowany z ich organizacjami, co oznacza, że liczba urządzeń z tym systemem będzie dalej rosła.

Trzy główne korzyści Androida w stosunku do innych systemów operacyjnych to elastyczność (według 59% nabywców), bezpieczeństwo (58%) i przystępność cenowa (52%).

Jednak firmy zwracają uwagę na konieczność częstego wprowadzania poprawek w celu zabezpieczenia systemu, średnio 4 razy w roku częściej niż obecnie. Wybierane metody aktualizacji zabezpieczeń są różne: 66% ankietowanych polega na dziale IT, 38% korzysta z rozwiązania do zarządzania urządzeniami mobilnymi (MDM), 30% klientów korzysta z aktualizacji producenta sprzętu za pośrednictwem „Firmware over the air”, a 23% przedsiębiorców zostawia aktualizacje w rękach użytkowników.

Aby sprawnie zarządzać urządzeniami firmowymi nabywcy oczekują takich funkcji, jak:

  • Możliwość dostosowania OS do potrzeb biznesowych: 50%
  • Konto “Android for Work”: 47%
  • Policy Management Tool/ konsola do aktualizacji oprogramowania: 41%
  • Rozszerzone wsparcie w obszarze zabezpieczenia systemu: 37%
  • Włączenie certyfikowanych rozwiązań bezpieczeństwa innych firm: 35%
  • Bezpłatne, gotowe aplikacje biznesowe zwiększające produktywność: 35%
  • Staging, certyfikaty EMM, licencje i dostosowane aplikacje MDM: 33%
  • Funkcja SCOMO (Software Component Management Object): 30%
  • Kompatybilność między różnymi urządzeniami tego samego producenta: 30%
  • FOTO (Firmware over the air): 29%
  • Opcjonalny modułowy pakiet dla programistów: 23%

Jak wynika z badania, firmy aktualizują swoje systemy operacyjne Android na każdym urządzeniu średnio 5 razy w roku. Od dostawcy urządzeń klienci oczekują, by obsługiwał system przez okres do 3 lat po zakończeniu cyklu życia urządzenia.

- Obecność urządzeń mobilnych z systemem Android w firmach jest coraz powszechniejsza, ale ich zabezpieczenie i zarządzanie nimi dla wielu działów IT pozostaje wyzwaniem - mówi Jan Kaempfer, General Manager for Marketing w Panasonic Computer Product Solutions. - Ważne jest, aby kupujący zdawali sobie sprawę, że nie wszystkie urządzenia mobilne z Androidem są takie same. Powinni zwrócić uwagę na funkcje zarządzania i bezpieczeństwa oferowane przez dostawcę oraz jego doświadczenie inżynieryjne z systemem Android. Wybierając odpowiednie urządzenie z funkcjami zarządzania i bezpieczeństwa, działy IT mogą zaoszczędzić sporo czasu i pieniędzy, automatyzując wdrażanie poprawek - dodaje Jan Kaempfer.

Badanie zostało przeprowadzone przez niezależną agencję badawczą Opinion Matters na zlecenie Panasonic Toughbook. Wzięło w nim udział 250 brytyjskich nabywców notebooków, tabletów i urządzeń przenośnych dla pracowników mobilnych. Pełne wyniki można znaleźć pod linkiem: https://business.panasonic.co.uk/computer-product/android-on-the-march.

 
Grape Up: Kubernetes zmienił sposób tworzenia aplikacji
PDF
25.07.2019.

grapeupW czerwcu minęło 5 lat kiedy to Google oficjalnie ogłosił otwarcie projektu Kubernetes i udostępnił go jako narzędzie open source społeczności zainteresowanej tworzeniem oprogramowania w chmurze. Od tego czasu trwa nieprzerwany wzrost popularności tej technologii. Jak wynika z dorocznego badania społeczności DevOps i Jenkins, wykorzystanie Kubernetes w tym gronie wzrosło w 2018 roku o 235 proc., a według Forrester Research już co trzecia firma na świecie wykorzystuje konteneryzację w procesie rozwoju oprogramowania. Wzrost ten jeszcze bardziej przyśpieszy w bieżącym roku i kolejnych – twierdzi Grape Up, certyfikowany dostawca usług wdrożeniowych dla Kubernetes.

Zdaniem Grape Up o popularności Kubernetes zadecydowała niezwykła użyteczność tej platformy w procesie tworzenia, uruchamiania i zarządzania działaniem aplikacji wykorzystujących konteneryzację oraz środowisko oparte na kilku chmurach jednocześnie (tzw. multicloud). Konteneryzacja jest obecnie jednym z najważniejszych trendów w procesie tworzenia oprogramowania, z kolei multicloud to jeden z najważniejszych globalnych trendów rozwoju usług w chmurze.

„Wykorzystanie konteneryzacji sprawia, że aplikacje są lekkie, można je też łatwo skalować i przenosić między serwerami ulokowanymi w chmurze publicznej a tymi w infrastrukturze wdrożonej u klienta, tworząc rozwiązania hybrydowe. Kubernetes łączy w sposób automatyczny moc obliczeniową serwerów, na których znajdują się poszczególne kontenery, w jeden wielki serwer, bez względu na to, gdzie ten serwer jest fizycznie zlokalizowany” – tłumaczy Artur Witek, wiceprezes w firmie konsultingowej Grape Up, która jest członkiem CNCF (Cloud Native Computing Foundation) - fundacji odpowiedzialnej za rozwój wielu projektów open source, w tym Kubernetes.

Jak wyjaśnia przedstawiciel Grape Up, Kubernetes umożliwia zarządzanie działaniem kontenerów oraz znajdujących się w nich aplikacji automatyzując szereg czynności, jak skalowanie mocy potrzebnej poszczególnym kontenerom czy zarządzanie zmianami. Dzięki temu programiści mogą skupić się na samej aplikacji, a nie potrzebnej do jej działania infrastrukturze. Wspomaga to szybkie tworzenie nowych oraz modernizację starych aplikacji w oparciu o środowisko developerskie zlokalizowane w chmurze. Czas potrzebny na to można skrócić z kilku miesięcy do kilku dni. Dużo prostszy, szybszy i tańszy jest także proces dalszego rozwoju aplikacji w nowym środowisku developerskim.

„To właśnie na to zastosowanie Kubernetes postawiliśmy tworząc naszą platformę Cloudboostr. Jest to przykład bardzo ciekawego polskiego projektu, który pozwala na pracę w środowisku multicloud i kontenerów. Cloudboostr integruje wiodące technologie open source w obszarze cloud native, w tym Kubernetes, a także narzędzia umożliwiające produkcję i rozwój aplikacji. Taki zestaw funkcjonalności jest obecnie bardzo poszukiwany przez duże firmy i organizacje na całym świecie” – mówi Roman Swoszowski, wiceprezes w Grape Up, który odpowiada za rozwój Cloudboostr w firmie.

Potwierdza to np. niedawne wdrożenie Cloudboostr w holenderskim Ministerstwie Infrastruktury i Gospodarki Wodnej. Platforma Grape Up stanie się tam podstawą do tworzenia oprogramowania przez zespoły developerskie pracujące na rzecz tego ministerstwa.

„Rozwój Kubernetes wspierają wszyscy główni dostawcy chmur publicznych, jak Google, Amazon, Microsoft, IBM, VMWare, a także takie firmy, jak Apple, Huawei, Intel czy Red Hat. W rozwoju tej platformy uczestniczą też tysiące niezależnych programistów. W repozytorium GitHub, zawierającym bazę kodu Kubernetes, jest ich obecnie 2164” – mówi Artur Witek.

Według Grape Up, wykorzystanie Kubernetes przez firmy na całym świecie jeszcze bardziej przyspieszy w bieżącym i kolejnym roku, o czym świadczy nie tylko bardzo duże zainteresowanie wykorzystaniem jej platformy Cloudboostr przez organizacje z całego świata, ale także wiele twardych danych. Przykładowo firma 451 Research prognozuje, że rynek skonteneryzowanych aplikacji będzie warty 2.7 miliardy dolarów w 2020 roku, co oznacza 40 procentowych wzrost w porównaniu do 2019 roku.

 
Programista praca a wakacje
PDF
19.07.2019.

Programista a wakacjeOgromne zapotrzebowanie na programistów powoduje wzrost zainteresowania outsourcingiem wysokiej klasy ekspertów, szczególnie w okresie wakacyjnym. „Ready to go agile teams”, „remote teams” to nowe pojęcia w branży IT dotyczące wynajmowania całych zespołów do realizacji projektów. Kto może skorzystać z takiego rozwiązania? O tym opowie Robert Strzelecki – prezes zarządu Grupy Kapitałowej TenderHut.

W Polsce, według danych GUS, pracuje obecnie nieco ponad ćwierć miliona programistów, a brakuje ich przynajmniej kolejne 50 tys. W skali całej Europy zapotrzebowanie na przedstawicieli tego zawodu może sięgać 900 tys. osób. Dane te wskazują na skalę problemu w tym sektorze, a jak wiadomo biznes nie lubi pustki. Outsourcing specjalistów IT stał się ostatnio niezwykle popularny, dlatego część firm traktuje to rozwiązanie, jako uzupełnienie zasobów informatycznych podczas okresu urlopowego.

Kto najczęściej korzysta z tego typu usługi i w jakich okolicznościach sprawdza się ona najlepiej? – Pojedynczy pracownicy wynajmowani są najczęściej w dwóch przypadkach. Pierwszy to taki, w którym firmie IT brakuje w projekcie specjalisty z bardzo wąskiej dziedziny. Takie rozwiązanie jest znacznie tańsze i dużo szybsze niż rekrutacja wysokiej klasy eksperta do jednego zadania. Korzystając z outsourcingu IT, dana firma ma do dyspozycji pracownika z odpowiednimi referencjami, tylko na czas trwania danego projektu. Takie postępowanie niesie za sobą wiele korzyści – dzięki temu nawet mniejsze firmy mogą realizować złożone projekty wymagające eksperckiej wiedzy. Drugim przypadkiem jest sytuacja, w której firma IT ma chwilowe braki w zasobach ludzkich, spowodowane najczęściej okresem urlopowym, czy nieprzewidzianą, nieco dłuższą chorobą pracownika. Projekt nie może czekać, a rekrutacje potrafią trwać miesiącami. Wynajęcie programisty okazuje się wówczas doskonałym rozwiązaniem. Specjalista nie tylko uzupełnia brakujące zasoby, ale także wnosi wartość dodaną do organizacji. Wymiana doświadczeń i świeże spojrzenie to w tej branży ważny element codziennej pracy. Co ciekawe, jest to korzyść zarówno dla najmującego, jak i najemcy, ponieważ pracownik zyskuje doświadczenie z innego środowiska i sam może w nie wnieść swój sposób funkcjonowania – tłumaczy Strzelecki.

Czy można wynająć cały zespół takich specjalistów? – Tak, to najlepsza forma rozwiązania, jakim jest outsourcing IT. W takim przypadku zleceniodawca dostaje do dyspozycji zespół, który realizuje cały projekt, bądź ściśle określoną jego część, biorąc przy tym pełną odpowiedzialność za końcowe efekty. Tu klientami mogą być zarówno firmy IT realizujące duży produkt i wydzielające dany moduł do opracowania przez zewnętrzny zespół, jak i organizacje spoza branży, które mają własne zasoby IT, jednak potrzebują wsparcia, aby przyspieszyć powstanie produktu. Dobrym przykładem są start-upy nastawione na szybki wzrost, za czym często nie nadąża rozwój osobowy samej firmy – mówi Strzelecki.

Jakie są korzyści z takiej formy współpracy? – Przede wszystkim to niemal natychmiastowy dostęp do danego eksperta, co w przypadku własnej rekrutacji może wiązać się z tygodniami, a nawet miesiącami oczekiwań. Sam specjalista jest niezwykle cennym kapitałem danej firmy i może być tak, że w danym momencie na terenie kraju nie ma programistów, którzy chcą zmienić pracę. Model współpracy outsourcingowej jest także znacznie tańszy, niż zatrudnianie programisty na potrzeby jednego projektu i potem martwienie się jak wykorzystać jego umiejętności. Należy dodać do tego prostą formę rozliczeń w postaci faktury i swoistą gwarancję kompetencji danej osoby czy zespołu. Z punktu widzenia właściciela projektu jest to ciekawa alternatywa zarówno pod względem kosztów, jak i pozyskiwanych w ten sposób kompetencji – tłumaczy Strzelecki.

Czy są także jakieś minusy? – W przypadku „pożyczania” pracowników do konkretnych projektów trudno jest mówić o integracji z pozostałymi członkami zespołu. W przeważającej części przypadków programista pracuje zdalnie, często z biura swojego stałego pracodawcy, a kontakt jest ograniczony do wideokonferencji, czy rozmów przez komunikatory. Ten model współpracy najlepiej sprawdza się w momencie, kiedy zleceniodawca ma już określone poszczególne zadania w projekcie i rolą wynajętych programistów jest tylko ich realizacja, a nie praca nad samym procesem – tu zdecydowanie lepiej sprawdzi się cały wynajęty zespół. Obecnie środowisko IT jest na tyle zintegrowane, że raczej dzielimy się know-how, więc z punktu widzenia przedsiębiorcy to cenne doświadczenie dla obu stron – wyjaśnia Strzelecki.

Na co należy zwrócić uwagę przy rozważeniu współpracy w formie outsourcingu IT? – Myślę, że podstawą owocnej współpracy w takiej formule jest dobrze opisany projekt. Jego zdefiniowanie stanowi potem podstawę do rozliczeń bez względu na to, czy mówimy o wynajęciu całego zespołu, czy pojedynczego eksperta. Ważnym elementem jest także umowa o poufności, czyli popularne NDA. Na ten aspekt z pewnością zwrócą uwagę ostateczni klienci, dla których sam produkt stanowi często o ich przewadze konkurencyjnej. Dobrze jest także skorzystać z zasobów firmy, która oferuje takie usługi od dłuższego czasu. Na to doświadczenie składa się kilka elementów. Jednym z nich jest szeroko rozumiana kultura pracy w takim systemie. Wysokie umiejętności komunikacyjne, spojrzenie z szerszej perspektywy i zrozumienie idei końcowego produktu oraz rynku, na który jest przeznaczony. Do tego należy dodać elastyczność pracy związaną z różnymi sposobami prowadzenia projektu i dobrą umiejętność oceny pracochłonności stawianych przed programistami zadań. Takie umiejętności można nabyć jedynie przez doświadczenie. Dodatkowym atutem jest także operowanie w tej samej strefie czasowej tak, aby ułatwić komunikację pomiędzy członkami zespołu – dodaje Strzelecki.

Jaką popularnością cieszy się taka forma wymiany zasobów pracowniczych? – Biorąc pod uwagę obecny wzrost zapotrzebowania na usługi programistów oraz ich niedobór na rynku polskim i europejskim, jestem przekonany, że to trend, który będzie się intensywnie rozwijał. Rozwiązanie to stanowi bowiem odpowiedź na szereg problemów, z którymi muszą mierzyć się zarówno mniejsze firmy IT, jak i te, dla których rozwiązanie technologiczne stanowi o ich potencjale. Ogromną przewagą outsourcingu IT jest relatywnie szybka dostępność do najwyższej klasy specjalistów. Z perspektywy firmy IT warto przetestować taką formę współpracy szczególnie teraz, wspomagając swój zespół podczas okresu urlopowego – podsumowuje Strzelecki.

 

 
<<  start < poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  > koniec >>

Pozycje :: 1 - 9 z 1298
openloadporn.site